Recenzja kolekcji Windle & Moodie, Ultra Nourishing

kosmetyki
Każdy, kto ma bardzo zniszczone włosy, wie jak trudno je przywrócić do życia, jednym z najważniejszych czynników jest umiejętność wyboru jakościowych i darmowych produktów, takich jak parabeny i silikony, które dają pozory „zdrowych”, w rzeczywistości jest zupełnie inny.

Problem, który nawet mi się przydarzył, polega na tym, że kiedy używam produktów pozbawionych tych składników, moje włosy są wyraźnie widoczne: suche, zniszczone, puszące się itp. Wolałam poświęcić się i dalej używać szkodliwych produkty tylko po to, by ujarzmić moje włosy. Kilka miesięcy temu zdecydowałam, że chcę znowu mieć długie włosy, ponieważ nie toleruję tej samej fryzury, którą teraz noszą wszyscy, więc postanowiłam je zapuścić, ale było zdrowe, gdy linia Ultra Nourishing od Windle & Moodie była świetna Wsparcie.

Nie tylko mam bardzo zniszczone włosy, moja skóra głowy stała się wrażliwa i toleruje produkty z wieloma chemikaliami, ale także szukam czegoś, co utrzyma moje włosy w czystości, ponieważ myję je tylko 3 razy w tygodniu, aby uniknąć wysuszenia, więc stałam się wybredna produkty do pielęgnacji włosów. Byłam podekscytowana tą marką, ponieważ nie zawiera siarczanów, glikolu propylenowego, silikonów i parabenów. Są przyjazne dla środowiska, a większość ich składników ulega biodegradacji i jest wegańska. Wśród składników Ultra Nourishing Collection mamy: Biała herbata ma najwyższy poziom przeciwutleniaczy. Olejek Tahitian Monoi dodaje blasku, jędrności i witalności, olejki Baobab i Babassu wzmacniają i zmiękczają włosy. Splecione z jedwabistym masłem shea, które odżywia i dodaje blasku.

SZAMPON ULTRA ODŻYWCZY

Zdajesz sobie sprawę, kiedy szampon nie jest dla ciebie, gdy myjesz włosy jak 2 lub 3 razy i nadal czujesz brudną skórę głowy i palce tkwią między włosami, ponieważ suszą się i plączą, no cóż z tym szamponem przechodzę wręcz przeciwnie , robię tylko szampon, chyba że wcześniej używałam produktu z silikonami (olejki, kremy itp.) wtedy robię dwa szampony, przy jednym myciu i odrobinie produktu skóra głowy jest świeża, lekka, odrosty są miękkie, moje włosy podczas mycia są miękkie, nie plączą się i utrzymują moje włosy w czystości przez kilka dni, co jest idealne dla tych, którzy nie myją ich codziennie.

ULTRA ODŻYWKA

Prawda jest taka, że ​​z tą odżywką nie muszę nakładać olejków ani kremów do walki z puszeniem i przesuszeniem włosów, pozostawia je naprawdę miękkie i nie puszą się, używam jako maseczki, po szamponie usuwam nadmiar wody i umieść Acondionador, a następnie działaj kilka minut z dala od wody, podczas gdy ja myję ciało.

Oba produkty bardzo mi się podobały i bez wątpienia skorzystałabym z nich ponownie, warto za nie zapłacić, bo przestaje się używać szkodliwych składników, są wegańskie, a do tego naprawdę pomagają zregenerować zniszczone włosy, jakość jest tak dobra, że ​​bardzo mało produktu są potrzebne do prania, więc zwykle trwają długo, jakość i rezultaty są widoczne, całkowicie zalecane.

Dodaj komentarz